Umów się na wizytę

Pielęgnacja cery trądzikowej

Trądzik jest coraz popularniejszym problemem skórnym. Dotyczy on już nie tylko nastolatków, a także osób dorosłych. Może on przybierać różne formy: zaskórniki, grudki, krosty, guzki. Lata temu powstawanie wyprysków przypisywano braku odpowiedniej higieny. Dziś wiadomo, że nie jest to bezpośrednia przyczyna trądziku, choć nieodpowiednia higiena z pewnością nie poprawia stanu cery. Z kolei nadmierna higiena (np. zbyt częste mycie twarzy) również działa na niekorzyść, gdyż pozbawia nas fizjologicznej flory bakteryjnej skóry oraz może uszkadzać jej płaszcz hydrolipidowy.

Bardzo ważne jest, aby nie patrzeć na trądzik jako na problem tylko estetyczny. O ile trądzik osób młodych może być spowodowany „burzą hormonalną”, o tyle trądzik osób dorosłych to oznaka, że organizm nie jest zupełnie zdrowy. Skóra jest największym narządem ludzkiego organizmu. Równocześnie nasze ciało potrafi bardzo dobrze ustalać priorytet, któremu narządowi pomóc w pierwszej kolejności. Jeśli coś złego dzieje się w układzie pokarmowym lub układzie krążenia to właśnie to miejsce jest „ratowane” w pierwszej kolejności. Skóra jest najdalej na liście priorytetów, gdyż choroba skóry mniej zagraża życiu niż choroba serca. W związku z tym to właśnie na skórze objawiają się często problemy, których w funkcjonowaniu pozostałych narządów jeszcze nie widać.

Podczas konsultacji kosmetologicznej priorytetem jest dla nas pytanie zwłaszcza o układ nerwowy oraz pokarmowy. Dlaczego właśnie te obszary są szczególnie ważne? Otóż jeszcze przed naszym pojawieniem się na świecie skóra, układ nerwowy oraz nabłonek jelita powstały z tego samego listka zarodkowego – ektodermy. Nie sposób nie zauważyć ich wzajemnego wpływu na siebie. W sytuacjach silnego stresu choroby typu AZS, trądzik, łuszczyca nasilają się. U osób leczących się z powodu nerwic i depresji farmakoterapia często przynosi dodatkowy efekt poprawy stanu skóry, u osób zmagających się z jej problemami. Jelita natomiast (zwłaszcza stan flory bakteryjnej) wpływają na cały nasz organizm, ze względu na swoją ogromną powierzchnię oraz niezwykle istotną funkcję odżywienia wszystkich komórek naszego ciała.

Zanim więc zaczniemy przeszukiwać internet w poszukiwaniu cudownego specyfiku lub zabiegu, który rozwiąże problem trądziku raz na zawsze zastanówmy się przez chwilę i zadajmy sobie pytania:

  • czy jestem osobą nerwową, która łatwo ulega silnemu stresowi przy drobnych problemach?
  • czy mam problem z zaśnięciem spowodowany natłokiem myśli i analizowaniem sytuacji, które miały niedawno miejsce?
  • czy często zdarza mi się dotykać, rozdrapywać, wyciskać zmiany skórne?
  • czy często miewam zaparcia?
  • czy często miewam wzdęcia?
  • czy często zdarza mi się odczuwać ból/dyskomfort w obrębie brzucha?
  • czy mam problemy z nieregularnym wypróżnianiem?

Istotne mogą się okazać nawet pytania dotyczące pierwszych chwil naszego życia. Mogą one pomóc określić stan naszej flory bakteryjnej w jelitach:

  • czy przyszedłem na świat przez cesarskie cięcie
  • czy byłem karmiony piersią? Jak długo?
  • czy jako niemowlę miałem częste kolki?
  • czy jako niemowlę i dziecko często stosowano u mnie antybiotykoterapię?
  • jak wyglądała moja dieta w pierwszych latach życia?

Czy istnieje więc jedna odpowiedź na pytanie jak dbać o cerę trądzikową? NIE. Każda cera trądzikowa jest inna. Może to być tłusta skóra nie wykazująca żadnych oznak wrażliwości u młodej osoby, może to być także wrażliwa cera osoby dorosłej, zmagająca się z dodatkowymi problemami np. przebarwienia, naczynka. Niestety większość kosmetyków dostępnych na rynku przeznaczonych do cery trądzikowej to silnie działające przeciwbakteryjne preparaty, które mogą wysuszać i podrażniać. Z drugiej strony w składach wielu z nich znajdują się substancje o potencjale komedogennym (np. silikony, parafina, niektóre oleje). Co więc zrobić w sytuacji, gdy w obliczu trądziku stajemy się bezradni? Przede wszystkim polecamy obserwację własnego organizmu. Trądzik to złożony problem, więc i jego pozbycie się nie może być łatwe. W zakresie pielęgnacji nie dajmy się zwariować i zamiast nieustannego testowania nowych specyfików postawmy na minimalistyczną, naturalną pielęgnację. Ograniczymy dzięki temu ilość substancji codziennie nakładanych na twarz. Nie oceniajmy kosmetyków po kilku dniach. Dajmy im więcej czasu. Często drastyczna zmiana pielęgnacji początkowo powoduje pogorszenie stanu cery. Dajmy jednak skórze czas. Przynajmniej miesiąc – wtedy ocenimy czy produkty nam służą. Jeżeli nie wiesz, jaka jest Twoja cera poza problemem trądziku, bezpieczniej będzie zacząć od kosmetyków, które przeznaczone są cery trądzikowej i wrażliwej jednocześnie.

Przykładowa pielęgnacja cery trądzikowej, od której można zacząć:

  1. Pianka lub żel do twarzy o łagodnym składzie bez SLS, który nie zaburzy naturalnej flory bakteryjnej skóry np. pianka Alkemie Microbiome Foa-m My God.
  2. Tonik przywracający odpowiednie pH, delikatnie nawilżający, zawierający ekstrakty o łagodnym działaniu antybakteryjnym np. Natural Secrets tonik oczyszczający
  3. Krem dzień np. Aquafarina Fermenti krem chlebowy
  4. Krem noc np. D’alchemy Super Rich Multi Hydrator
  5. Preparat do demakijażu na bazie olei z emulgatorem np. Senelle oczyszczający olejek do demakijażu

Zamiast kupowania dwóch kremów możemy kupić olej oraz serum na bazie wodnej, aby w zależności od potrzeb łączyć oba produkty w odpowiedniej proporcji. Polecamy zwłaszcza olej Sacha Inchi oraz Esencję Aloesową od Natural Secrets w roli serum. Na dzień można zacząć od proporcji: 2 krople oleju + 2 pompki esencji, a na noc pompka esencji + 5 kropli oleju.

O zabiegach dla cery trądzikowej oraz eksfoliacji domowej oraz gabinetowej w następnym artykule.

Udostępnij